Nasze publikacje

Jak sporządzić regulamin sklepu internetowego

Zaczynając swój „biznes” w dzisiejszych czasach, musimy liczyć się z tym, że nasi potencjalni klienci będą od nas oczekiwali świadczenia usług bądź sprzedaży towarów za pomocą Internetu. Sklep internetowy i usługi on-line to już nawet nie przyszłość, to teraźniejszość. Jak wobec tego zorganizować sprzedaż towarów lub usług on-line, poza oczywiście umieszczeniem stosownego formularza zamówienia na stronie internetowej, gdzie i w jaki sposób określić warunki realizacji zamówień?

Otóż, w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. 2013 r., poz. 1422 j.t.) ustawodawca nałożył na usługodawcę (podmiot świadczący usługi drogą elektroniczną) obowiązek określania regulaminu świadczenia usług drogą elektroniczną i udostępniania go nieodpłatnie usługobiorcy (klientowi) przed zawarciem umowy o świadczenie takich usług, a także – na jego żądanie – w taki sposób, który umożliwia pozyskanie, odtwarzanie i utrwalanie treści regulaminu za pomocą systemu teleinformatycznego, którym posługuje się usługobiorca. Dodam jeszcze w tym miejscu, że taki regulamin powinien spełniać wymagania przewidziane również w innych przepisach prawa, i to nie tylko zawartych w powołanej wyżej ustawie.

Niestety, zdarza się tak, że osoby zaczynające biznes, „ściągają” regulamin od konkurencji i nieznacznie go modyfikują pod kątem swoich usług. Taki krok bywa wysoce ryzykowny i to z co najmniej 3 powodów:

  • np. regulamin sklepu internetowego powinien być dostosowany do rodzaju i zakresu usług świadczonych przez nas, a nie przez naszych konkurentów. Stanowi on część umowy zawieranej między nami a naszymi klientami (mimo tego, że jest im z góry narzucany), zaś umowy należy konstruować świadomie. Przyjmując cudzy regulamin – jako nasz – możemy nieświadomie nałożyć na siebie obowiązki, których nie będziemy w stanie spełnić wobec naszych klientów, co może spowodować ich utratę zaufania do nas lub nawet narazić nas na ewentualne roszczenia odszkodowawcze,
  • przepisy różnych ustaw (m.in. ustawy konsumenckie) nakładają na przedsiębiorców szereg obowiązków, w tym informacyjnych, których niewykonanie może mieć wpływ na ich sytuację prawną,
  • nigdy nie mamy też pewności, że nasz konkurent nie ma w swoim regulaminie tzw. niedozwolonych postanowień umownych (klauzul abuzywnych).

Nawet największe podmioty działające na rynku mogą mieć takie postanowienia w swoich regulaminach lub wzorcach umownych. O ile jeszcze „duzi” mogą sobie pozwolić na zapłatę kar, to już, gdy chodzi o przedsiębiorców małych i średnich, takie kary mogą dotkliwie uderzyć w ich sytuację finansową, a nawet przesądzić o ich wyeliminowaniu z rynku. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów Prezes UOKiK ma możliwość nakładania kar finansowych na przedsiębiorców za praktyki godzące w konsumentów. Maksymalna sankcja w takim przypadku może wynieść do 10 proc. przychodu w roku poprzedzającym wydanie decyzji.